Categories
Ciekawostki

Idealny prezent – Las Zakochanych

Idealny prezent – drzewko, długowieczny, ekologiczny sposób wyrażania swoich uczuć, po co wydłubywać w korze jakiego drzewa sentencji: „Jarek kocha Zochę…” skoro za niewielką opłatą możesz zamówić sobie drzewko w Lesie Zakochanych, przy każdej takiej sadzonce, stoi tabliczka z dedykacją.

Pomyśl ile zużywasz tlenu, a ile produkujesz CO2? Drzewa usuwają z atmosfery ten szkodliwy gaz…

Las Zakochanych znajduje się w małopolskiej Zawoi pod Babią Górą:

Mapa Polski Targeo
Powered by Targeo® | AutoMapa®

Zasadź drzewko – prezent, więcej…

Categories
Opinie

Kot – posłaniec śmierci

W Ameryce w pewnym domu spokojnej starości zadomowił się kot, miał on 6-ty, a może i nawet, 7-my zmysł, przychodził do pensjonariuszy na kilka godzin przed ich śmiercią… Każdy bardzo bał się odwiedzin tegoż kota Oskara, aż… zginął on w niewyjaśnionych okolicznościach. (Pewnie któryś z pensjonariuszy nie chciał poznać daty swej śmierci, choćby było to tylko kilka godzin przed:)

PS. Media milczą, czy był to czarny kot… Jeśli tak to strach przed „pechem” może być uzasadniony:)
„Czarny kot przebiegł mi drogę – będę miał pecha” – bo, kot takowy był uważany za sługę czarownic, czy szatana, a jeśli był w pobliżu to znaczyło, że i samo zło wcielone też było bliskie, dlatego zapewne kot „zabiegał drogę, by pomóc w nieszczęściu i krzywdzie”…

Ja tam nie wierzę w zabobony… bo albo wierzę w zabobony i horoskopy, albo wierzę w Jezusa – nie da się tego połączyć jak ognia i wody.

Categories
Wiersze

A kiedy umrę

A kiedy umrę
cóż po mnie zostanie?
Dwa serca
i puste ławki w kościele…

Dwa serca?
Ale jakie?

- MOJE!!!

15.08.07 StC

Categories
Opinie

Pigułka gwałtu…

Praktycznie powszechnie dostępne są substancje, które potrafią wyłączyć na pewien czas ludzką świadomość, są one wykorzystywane przez przestępców i złych ludzi, by na dyskotekach, a raczej po nich, gwałcić młode bezbronne, nie podejrzewającego niczego dziewczyny.
Schemat jest zawsze ten sam: ona zostaje sama, bo znajomi już sobie idą, przyłącza się do niej nieznajomy, stawia drinka, albo dosypuje „pigułkę” do już pitego przez dziewczynę, potem ona traci świadomość, a potem budzi się pół naga, naga, gdzieś na jakimś odludziu (stary magazyn, krzaki, itp.), niepamięta absolutnie nic z tego co się wydarzyło po dyskotece, jedynie może sobie to wyobrażać na podstawie pozostawionych śladów…
Proceder ten

Categories
Inne

Spacerek…

Mój spacerek:)