Categories
Ciekawostki

Dlaczego koło ma 360 stopni?

Kiedyś zastanawiało mnie dlaczego koło ma 360 stopni? Jak na to ludzie wpadli, jak wymyślili że właśnie tyle a nie np. 165?

I w chwili zadumy najszła „myśl świetlista” – bo rok ma 365 dni!

Gdzie tu związek, ano bardzo wielki, pierwsi matematycy-geometrzy byli tez astonomami, i zauważyli że „słońce wykonuje pełen obrót wokół ziemi” właśnie w ok. 360 dni.

Myślę że liczbę 360 a nie 365,25 wzięto ze względów praktycznych – by lepiej, prościej było liczyć – przecież nie było wtedy kalkulatorów i komputerów.

Categories
Wiersze

Ada, za oknem deszcz pada

Ada

Za oknem deszcz pada
i z nieba gwiazda spada
kap, kap, kap,
mój umysł w chaosie upada
i wola z sił już opada
łup, łup, łup,
Fakty umysł powoli układa
jakby z klocków je składa
puk, puk, puk
Ważniejsze sprawy na później odkłada,
a potem w nerwach sam się okłada
auć, auć, auć,
Wspomnienia jak fotki w album wkłada
i wciąż nowe dokłada,
pstryk, pstryk, pstryk,
Ciężary nieświadomie na życie nakłada
choć czasami ze śmiechu się pokłada
ha, ha, ha

08.07.00 StC

Categories
Wiersze

Rozkrzyczany, rozwydrzony dzieciak

Rozkrzyczany
rozwydrzony
dzieciak,
ja!
ja!
tu mnie boli,
tam trochę poswawoli
tego dokona,
tam prawie nie skona,
tego nie zrobił,
tam ręce urobił
Tylko On, On, on.
A inni?
Zachwytu niegodni
sercem pogodni
patrzą, oczy przymrużają
–przebaczają…

8.06.00 StC

Categories
Opinie

Ostatni dzień w pracy, pierwszy dzień urlopu…

Ostatni dzień w pracy minął 14 sierpnia, a pierwszy dzień urlopu… Od września nowa robota

Categories
Opinie

„Dzik jest dziki, dzik jest zły, dziki pokaże we Wrocławiu kły”

We Wrocławui mieszka 200 dzików, a władze miasta chcą je odłowić i przenieść do lasów, bo… „dziki nie zorientowały się, że miasto się rozrosło i ich tereny już nie należą do nich tylko do miasta” – cóż za arogancja ludzi, dziki miały nauczyć się czytać (niby gdzie skoro brakuje miejsc w żłobkach, przedszkolach i szkołach) i być na na bieżąco z granicami administracyjnymi miasta, a pewnie powinny jeszcze przychodzić na każdą sesje rady miejskiej, by wiedzieć co się dzieje, i gdzie się buduje i co?

Dziki wchodzą w szkodę wyżerają działkowcom kartofle, warzywa ryją ziemię – owszem trzeba je przenieść, ale żeby to tłumaczyć w mediach w ten sposób?

Czyżby któś myślał że jesteśmy „pępkiem świata” i wszytko musi sie kręcić wokół nas? A cały świat przyrody musi być świetnie zorientowany co się u nas dzieje…