Categories
Inne

Ludzie się dzielą, jak Pawlak mówił…

na mądrych i głupich i jest to podział lepszy sto razy niż inne moim zdaniem. To tak gwoli zagajenia 😉 Ad rem. Rok temu podpisywałem umowę na dostawę prądu do domu. Po czym klientka z Energetyki, dzwoni i mówi, że jej wcięło umowę i nazad tam jechać, nową podpisywać, zwalniać się z pracy. Ale niech tam…Wczoraj patrzę do skrzynki, kartka. No to idę na pocztę, bo poczta nie przynosi listów wtedy gdy ludzie są w domu, tylko wtedy kiedy nikogo nie ma, a co tam. Wchodzę do sali operacyjnej – tak to się nazywa, kolejka jak nie wiem co! Ludzie skaczą sobie do oczu, między nimi zakonnica, śmieszno i straszno, jak to ruscy mówią. Po pół godzinie biorę list, a tam co??? Jak co, umowa, którą Pani onegdaj posiała! Raz, po co mi druga umowa? Dwa, po kiego grzyba nie wysłała tego zwykłym listem? Chyba po to żebym sobie postał! Jak słowo daję… głupota ludzka nie zna granic!

Robert

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *