Categories
Inne

Szczęście w życiu… czy głupota?

konczynaPewien anglik, solidnie przyżył swoją śmierć, otóż po badaniach lekarskich lekarze orzekli że ma raka i nie zostało mu wiele życia, ten widząc już oczami wyobraźni swój koniec, że nie zaszalał jeszcze w życiu, postawił, a raczej zastawił, wszytsko na jedną kartę. Pod zastaw domu i całego swojego majątku wziął ogromny kredyt, aby szaleć i zaznać „prawdziwego” życia, kiedy wydał już wszystko, poszedł ponownie na badania – żeby dowiedzieć się czy jeszcze coś (z)życia mu zostało. Jakież było jego zdziwienie gdy wyszło na jaw, że wyniki pierwszych badań i pierwsza diagnoza to była „zwykła” pomyłka…
Przeżył wtedy chwile szczęścia, dosłownie jedną, bo w drugiej dotarło do niego, że kredyt trzeba będzie spłacić i że nie ma nic, że trzeba dorabiać się od nowa – dostał nowe życie, i dosłownie, i w przenośni.
Rozgoryczony swoją przygodą postanowił się sądzić ze szpitalem o odszkodowanie za błąd w diagnozie…

Jeśli mu się uda, będzie miał niezły start w „nowe życie”, a jeśli nie….

A ty co byś zrobił znając dzień swojej śmierci?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *