Categories
Inne

Toksyczna rodzina – to już rok…

…odkąd nie mieszkam z moją „starą” „toksyczną” rodziną.

Dziś wzięło mnie na wspominki i dziwne sny – połączenie sytuacji „z ówczesnego domu” z „przyjaciółmi” wieku szkolnego, zaiste dziwny to był mix, a potem refleksja – to już rok.

Przez ten czas zmieniło się wiele, to już 3-cia praca, za każdym razem wyższe zarobki, więcej wiary w siebie i dostrzeganie/wykorzystywanie zdolności i umiejętności, które miałem/mam, ale które były niwelowane, „wyśmiewane” przez moich ex-bliskich…

Nie ma nic gorszego dla ludzkiej kreatywności i pomysłowości niż nieustanne krytykanctwo, pytanie po co?, dlaczego, a czemu tak? Ciągłego pokazywania że jestem gorszy, głupszy i do niczego.

Teraz wiem kim jestem, wiem na co mnie stać i mam coraz większą pewność siebie i swojej wartości-godności…

Rodzi się też coraz większa kreatywność, pomysłowość. Widzę „obrazy” – pomysły na rozwiązanie pewnych problemów.

Toksyczna rodzina niszczy osobę i jej teraźniejszość, a także przyszłość. To jak nam się powodzi to też „zasługa” naszych bliskich:( bo tak jak biedni ludzie „rodzą” biedne dzieci, tak i zakompleksieni „rodzą” zakompleksione potomstwo, itd…

Dziecko najwięcej o tym kim być i jak być we współczesnym świecie uczy się od swoich bliskich.

Badania pokazują np. że dzieci alkoholików bardzo często same pozostają alkoholikami.

Jesteś ojcem, matką, myśłisz że „złapałeś/-aś” Pana Boga za nogi, jest ci dobrze i szczęśliwie, mówisz: jestem doskonały? – nic bardziej mylnego. Pracuj nad sobą nieustannie! Jeśli nie widzisz powodu dla którego masz sie wysilać – pomyśl o swoich dzieciach.

Stając się silnym – uczysz je siły, radząc sobie z problemami – uczysz je jak sobie radzić.

To jakim jesteś – takie mogą być twoje dzieci, ale… musisz być otwarty i słuchać tego co one robią jakie są, co chcą i jakie chcą być.

Wychowanie, tak jak i całe życie to nieustanny dialog i nieustanna nauka.

2 replies on “Toksyczna rodzina – to już rok…”

tak, i niestety jak długo toksyczna rodzina wdrukowywała w ciebie złe wzorce, tak tyle samo czasu może upłynąć zanim się ich pozbędziesz, czasem trochę mniej… ale tylko odrobinę

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *