Categories
Inne

w „bulu i nadzieji” przeżywam to co się ostatnio dzieje…

Czy w Polsce nie mamy dość innych tematów do naprawienia/poprawienia, do pracy?

Niż tylko wytykanie sobie błędów ortograficznych?

Przecież nawet wiele nie myśląc znajdziemy wiele tematów do pracy od zaraz:

  1. Górnicy, kopalnie, węgiel
  2. Służba zdrowia
  3. Głodowe emerytury dla obecnych, i w ogóle emerytury dla przyszłych pokoleń
  4. Cena cukru
  5. Cena paliw
  6. Lotnictwo rządowe
  7. Zacofanie Polski B – ściana wschodnia
  8. Internet i edukacja
  9. i wiele, wiele innych, zapewne sam sobie sporo dopiszesz…

W jakim kraju my żyjemy? Że to co ważne, jest nie ważne, a to co nie ważne, jest najważniejsze…

2 replies on “w „bulu i nadzieji” przeżywam to co się ostatnio dzieje…”

„Czy w Polsce nie mamy dość innych tematów do naprawienia/poprawienia, do pracy?
Niż tylko wytykanie sobie błędów ortograficznych?”

To cutat z Twojej wypowiedzi. Poniżej inny cytat:

„chleba i igrzysk” – takie oto, do dziś, ludzkie priorytety. Zmienia się tylko ich materia i forma. Zawsze jednak o to samo idzie. Potrzebne jest nam papu i coś dla ducha. Żadna z tych potrzeb nie jest ważniejsza. „Pokarmem” ducha jest słowo. Pokolenia kształtowały reguły po to aby wyrażane treści mogli zrozumieć inni. Słowem. Tworzyliśmy naszą kulturę, naszą tożsamość-stworzyliśmy gramatykę języka polskiego.
Dlatego, nie zgadzam się z Tobą Staszku, że dozwolone być może przedkładanie papu nad kulturę(czytaj: między innymi,gramatyką języka polskiego).

słuszna uwaga, ale zobacz które potrzeby są ważniejsze wg piramidy potrzeb Maslowa?

http://pl.wikipedia.org/wiki/Hierarchia_potrzeb

i niestety wszystkie te „estetyczne, kulturalne” potrzeby są na samym szczycie – czyli realizowany na samym końcu…

Gdy nie masz co jeść nie myślisz o kulturze, pięknych obrazach i słowach…. Myślisz tylko o tym co by tu zjeść… Może to są poglądy brutalne i naturalistyczne, ale, niestety, prawdziwe (przynajmniej tak mi się wydaje…)

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *