Categories
Odczucia

Nie mogę spoglądać…

Nie mogę spoglądać gdzieś poza siebie, w przyszłość, w dal, wypatrywać tego co mogło by być mym udziałem.

Scen, sytuacji pełnych wzruszeń, uczucia, emocji i wrażeń.

Muszę  spojrzeć na to co jest teraz, w tym czasie, mym udziałem, cieszyć sie z tego co mam.

Gdy będę wypatrywał tego, co nie moje, co mogłoby się tylko zdarzyć, będę wciąż smutnym, rozmarzonym, gdzieś w obłokach  z wzrokiem zatroskanym. Nie potrafiąc się cieszyć, będę wciąż ponurym, smutnym, a potem zaś zgorzkniałym, krótko mówiąc: nieprzyjemnym człowiekiem, któremu wciąż mało tego co ma, kim jest.

Gdy patrzę zbyt daleko, przegapiam to co pod nogami, co tuż przedemną.

Upadam. 

ok. 1999

PS.  …i taka jest jedna z genez zgorzknienia człowieka na starość.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *