Categories
Opinie

Dużo nas… w kilogramach

Dużo nas… w kilogramach i będzie coraz więcej, bo nie umiemy żyć, zdrowo żyć, nie umiemy dbać o siebie, wygrywa lenistwo i wygoda z pracą nad sobą, z wymaganiem, z „walką”, z „charakterem”.

Im bardziej nijacy jesteśmy, tym bardziej nijakie jedzenie jemy (tłuste, wysokokaloryczne, jedzone nie z głodu, a z nudów i „pustki”, dla towarzystwa: dużo i długo).

Dziś już jest bardzo mało ładnych „normalnych” kobiet, może ciut Rubennsowskich, są albo chude, kościste „wieszaki”, albo grube „ociekające słoniną” baby.

Dbajmy o siebie, i o swoje dzieci, jak bardzo dbamy o swoją linię i ciało, tak też będą o nią będą dbały nasze maleństwa:( To my ich wszystkiego uczymy i wszystko pokazujemy, dajemy receptę na życie!

„Nawet jeśliby nikt od nas nie wymagał, wymagajmy od siebie samych…”

JP II

A ostanie badania mówią i o tym że otyłość ma wymiar społeczny, że jeśli wokółciebie jest sporo grubasów to i ty masz większe szanse sam się nim stać….

Z kim przestajesz takim się stajesz…”

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *