Categories
Opinie Wiersze

Dyskoteka

Dyskoteka

Tu przychodzą:
anoreksja, bruchacz, słoń,
towarzyszy im
łysy kark, pawian, staryu koń,
w tłoku
wdzięki swe wulgarnie prezentują
i co zrobią „potem”
dokładnie pokazują…

To taka mała refleksja po wizycie na dyskotece w sobotę, gdzie pełno młodziutkich panienek, które nie mają za grosz klasy, każdemu pokazują to co, powinno być, dla kobiety najcenniejsze, w sposób prostacki, wylgarny, bezwstydny, wyuzdany i aż nie przyjemny do patrzenia…

3 replies on “Dyskoteka”

Młodość chmurna ,durna !
Później te dziewczyny ,są żonami ,matkami.A na starość ,wyklękują grzechy młodości.Taka kolej rzeczy.

😉

Oby potem były matkami, żonami… i to dobrymi, a co z tymi, którym się nie uda? (albo „uda się” dużo, za dużo, zbyt wcześnie?) być matką?

Witam, widzę tutaj zainteresiwanie i tworzenie poezji.
Bardzo się cieszę i zaznaczam, że również podzielam zachwyt dla literatury pięknej i staram się tworzyć.
Niedawno wraz z dwójką znajomych założyliśmy forum poświęcone poezji, na które gorąco zapraszam:
http://www.lirycznie.vdd.pl
pozdrawiam serdecznie
Agata

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *