Categories
Opinie

Ergonomia dla dzieci, rzeczy na wymiar…

Na rynku pojawia się coraz więcej rzeczy ergonomicznych, także dla małych dzieci. I to dobrze, bo łatwiej jest to chwycić, i wygodniej tym posłużyć, a w dłuższym oddziaływaniu nie zrobi krzywdy (np. ergonomiczne – dopasowane do budowy ciała krzesło, nie spowoduje wad postawy…)

…ale nie należy przesadzać i wszystkiego „ułatwiać”, bo… to co nas rozwija i kształtuje to potrzeba. Potrzeba sprostania wyzwaniom, wzbudza w nas pomysłowość i kreatywność, jak np. wsiąść w dłoń kubek który jest większy od dłoni, jak go chwycić, jak się z nim uporać?

Owszem jeśli chcesz wygodnie i „bezstresowo” żyć otaczaj się przedmiotami ergonomicznymi, ale jeśli chcesz się rozwijać, stawiaj sobie wyzwania, by np. nauczyć się nowych umijętności.

Wygoda jest wrogiem rozwoju, bo po co myśleć, wymyślać, uczyć się skoro „nie ma takiej potrzeby”.

Wszyscy wielcy myśliciele, wynalazcy samodzielnie poddawali się ascezie – odmawiając sobie przyjemności i wygody, by myśleć, wymyślać nie rozleniwić się.

Wygoda to młodsza siostra lenistwa. I dla dobra własnego dziecka nie chcę nic podawać mu na tacy bez wysiłku, bo wysiłek trenuje mięsnie, rozum i ducha…

Nie chcesz szczeznąć w lenistwie i umrzeć w fotelu? Wysilaj się!

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *