Categories
Opinie

Gustaw Holoubek nie żyje, żałoba narodowa?

Gustaw Holoubek, fot. Rafał GuzWczoraj zmarł wybitny aktor: Gustaw Holoubek… Cześć jego pamięci…

Zastanawia mnie dlaczego nie ogłoszono żałoby narodowej? Przecież wielu nazywa go „papieżem” teatru… Skoro ostatnio było tak wiele żałób narodowych, to czemu teraz nie będzie, „ale ja chcę”…

Tragicznie umiera 20 lotników – kwiat lotnictwa polskiego, nie tak znamienitych jak szanowny zmarły, ale… urządza się żałobę; 26 pielgrzymów odnajduje drogę do Boga, i to tą najszybszą – urządza się żałobę.

Gustaw umarł, niech żyje Gustaw, tak to już ludzie mają, że zwykle umierają, jedni wcześniej inni później... z tej smutnej okazji, bo to jest tragedia, chociażby dla rodziny i znajomych, dzieci – sam wiem co to znaczy utracić rodziców; mówi się truizmy pt „nigdy nie będzie już takiego aktora” itp. A mnie to drażni, bo każdy jest inny i o każdym można powiedzieć, że kogoś takiego jak „Zbynek z Trzcinek” nigdy już nie będzie….

Każdy jest inny, każdy jest wielki, a wielkość tych naprawdę wielkich polega na tym, że nie boją się być sobą, nie boją się być inni.

Największą tragedią człowieka jest to, że boi się być sobą, być innym, niepowtarzalnym, że chce być taki jak inni…

2 replies on “Gustaw Holoubek nie żyje, żałoba narodowa?”

Zgadza się, ale „żałoby narodowej” nie urządza mu się na pokaz, pod publiczkę, każdy kto go cenił, ma „żałobę osobistą” wypisaną w sercu…
Żałoba Narodowa składa się z wielu żałób osobistych…
Był to tak wielki człowiek, że chyba nie potrzebuje docenianie i „powiększania” go odgórnym nakazem: „a teraz obywatele, będziemy się publicznie smucić, bo ogłaszamy żałobę narodową…”

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *