Categories
Opinie

Ślub rubika

Wszyscy byli zaskoczeni, że Rubik sprzedał swój ślub, że ochroniarze pilnie ich strzegli i nie pozwolili na to by ktokolwiek fotografował młodą parę. Byli i tacy dziennikarze, którzy z zawiści i zazdrości, że nie udało im się „cyknąć fotki” obsmarowywali Rubika, że jak on tak mógł „sprzedać swój ślub”…

A ja go cenię za rozum, taktykę i przebiegłość, bo skoro nie można wygrać z przeciwnikiem (fotoreporterzy) to może warto się z nim połączyć?

Skoro czegoś nie da sie uniknąć, to może warto zrobić wsystko by to kontorlować?

Skoro sprzedał prawa do zdjęć tylko jednemu czasopismu, to pewnie i wymógł że pojawią się tylko te zdjęcia które sam zaakceptują. Wytrącił innym „broń z ręki”.

Zapewne nikt by nie chciał by zdjęcie „potknięcia” z jego ślubu poszło „w świat” i było poiwelane we wszystkich gazetach…

Dzień ślubu powinien być „cudowny i idealny”, ale jak to w życiu bywa nie da się uniknąć potknięć i „niedoróbek”, a po co cała polska ma się śmiać?

Ludzie silni, z charakterem, ci którzy wiedzą czego chcą, zawsze mają „pod górkę”, zawsze jakaś „miernota” będzie im podstawiać nogę 🙁

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *