Categories
Opinie

Święto pracy

…święto rodzinne, wielu ludzi, wiele rodzin w zabieganiu za trudami życia miało w końcu szansę na spędzenie czasu razem, i tak było w naszym przypadku. Wobec mnogości atrakcji dostępnych tego dnia zdecydowaliśmy się pójść do Zoo.

Meluś ma już 22 miesiące i to była jej pierwsza wizyta w Zoo, najbardziej podobały jej się, jak i nam wszystkim, a także większości widzów, pawiany, rybki, żółwie pływające i misie.

Na pawiany, całe ich ruchliwe stadko można by patrzeć godzinami, bo małpki te biegają, skaczą, wspinają się, biją, kłócą, dokazują – są w nieustannym ruchu.

Rybki w różnej maści i ilości poprzez swoje majestatyczne ruchy napawają spokojem i zadumą.

Niedźwiadki, ze względu na swoją masę i małą ruchliwość na wybiegu z reguły uważane są za miłe i „niegroźne, ale trzeba pamiętać że to groźne drapieżniki, dlatego przed ich wybiegiem znajduje się solidna szyba. Podczas naszej wizyt, jeden z nich zabawiał nas siedząc na pupie i łapami trzymając się za „stopy”…

Dzionek spędzony razem z rodziną jest bardzo miły.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *