Categories
Opinie

WinMail – nigdy więcej! same problemy

WinMail? – nigdy więcej.

Od dawna siedzę w poczcie dzięki Thunderbird’owi i jestem bardzo z niego zadowolony.

Zapomniałem że w Windowsie jest systemowy klient do poczty i pewnie bym sobie tego nie przypominał, aż do momentu gdy znajomy poprosił mnie bym zainstalował mu Windows 7 na nowym laptopie, którego właśnie kupił.

Ok. Zainstalowałem jak należy, nawet sprawnie to poszło.

Skonfigurowałem sieć – działa.

Zacząłem przenosić konto użytkownika ze starego laptopa na nowego, trochę to trwało, ale przeniosło się, super, dokumenty, maile kontakty itd.

Miałem iść, już do domu, późno było, wieczór, ale myślę sobie: sprawdzę jak chodzi poczta, i…

program się uruchomił, fajnie, ale „za chiny ludowe i pół ameryki” nie mógł się połączyć z serwerem poczty – sprawdzam ustawienia ze starym kompem, kropka w kropkę takie same, z tą tylko różnicą: na starym działa za każdym razem, na nowym nie chce się łączyć.

Po 2 h dałem za wygraną, zainstalowałem Thunderbirda w wersji portable (przenośna, ładujesz na pendrive’a i w drogę, twoje listy na dowolnym komputerze, w domu, w biurze, w kafejce. Instalacja i konfiguracja zajęła mi 5 minut:) i od razu wszystko działało.

Poszedłem do domu, szkoda że firma Microsoft skutecznie zadbała o to bym na pierdoły stracił 2h pracy…

…chodź może to dzięki niej informatycy mają jeszcze pracę?

One reply on “WinMail – nigdy więcej! same problemy”

Witam,
przypadkiem trafiłam na Pańskiego bloga. Widziałam kilka notek związanych z przodkami o naszym nazwisko. W związku z tym chciałabym się dowiedzieć, czy posiada Pan jakieś informacje na temat pochodzenia naszego nazwiska, jego genezy, od czego powstało i jak powstało?

Czekam na jakąkolwiek odpowiedź.
Pozdrawiam,
Marta Cieślicka.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *