Categories
Opinie

Wrocław bez wody… po raz kolejny

Trochę ponad rok temu, bo w maju we Wrocławiu pękła rura 80 cm i większa część Wrocławia nie miała wody, wczoraj też tak się stało, bo w okolicy placu Społecznego znów pękła „setka”… nawet jeden jeep wpadł do wyrwy wypłukanej w jezdni.

W tym roku to już druga taka „gruba” awaria, jakieś 2 miesiące temu na ul. Krakowskiej kopali, kopali i wykopali rurę.

Ponoć w panice i z powodu upałów zaraz zniknęła woda ze sklepów – może trzebaby się zaopatrzyć w zapas na „czarną godzinę”? bo coś mi się wydaje, że pośród gąszcza rur przedwojennych najczęściej „trzaskają” te nasze typowo polskie, z lat 70-tych 🙁

Wrocław niemiecki przetrwał i przetrwa Wrocław polski – inna technika budowy, inne priorytety, inna dokładność…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *