Categories
Opinie

Zmiana siebie

Wielu ludzi wzbrania się przed zmianą siebie, bo… to się nie da, bo nie można, bo tak jestem skonstruowany itd. A tak na prawdę bo: się nie chcę, bo będzie się to wiązało z pracą, bo będzie to dodatkowy i nie łatwy wysiłek….

A ja wierzę że się da, bo to jacy jesteśmy, tak czysto technicznie i mechanicznie, to zależy tylko od miliardów połączeń między nerwami w mózgu… I tak jak w dzieciństwie i młodości zdobywaliśmy doświadczenia – czyli wytwarzaliśmy odpowiednie (pożądane, bądź nie) połączenia nerwów i zajmowało nam to lata, tak potem możemy te połączenia modyfikować i korygować, chęcią, siłą woli i pracą, a przede wszystkim „czasem”. Nie bez kozery ukuto powiedzenie: „czas leczy rany”…

Skoro dorastałeś i uczyłeś się przez kilka lat, to nie myśl że zmienisz swoje „złe nawyki” w ciągu kilku minut, czy nawet godziny… (chyba że się poddasz operacji mózgu i wtedy pewne rzeczy można „rozwiązać” jednym cięciem skalpela – ale wtedy ostateczny efekt jest zwykl ebardzo trudny do przewidzenia…)

Na każdą zmianę na lepsze i gorsze potrzeba czasu i chęci, i pracy (ciężkiej, czasem „bez sensu”, ale konsekwentnej – „nie od razu Kraków zbudowano”), dla pracy na lepsze zwykle potrzeba większej pracy; ale musisz tej zmiany chcieć, musisz ją przyjąć całym sobą, przyjąć za zupełnie swoją, zaprogramować ją w sobie (nie możesz mieć poczucia, że „musisz”, że jest „wbrew tobie”, że tak się „powinno” – bo wtedy będzie to „gwałt na własnej osobie”, a każdy gwałt niszczy i zabija, dezintegruje – powoduje choroby…

By się zmienić, najpierw wymyśl siebie, jaki chcesz być, a potem do tego dąż. Nie mów że ci nie wolno jeść słodyczy, zapalić, obżerać się, pić (wszystko co powiesz, że ci nie wolno, będzie cię kusić ze zdwojoną siłą, bo „owoc zakazany” smakuje najlepiej).

Mów sobie mogę się objeść, mogę się napić, mogę zapalić, ALE PO CO? CO MI TO DA? – NIE CHCĘ, bo mnie to nie rozwinie, nie poprawi, nie sprawi że w dłużeszej perspektywie będę żył lepiej, będę lepszym człowiekim…

Każdy kto prawdziwie chce być coraz lepszym zasługuje na pochwałę i poparcie ze strony swoich bliskich, ale niech wie że nie będzie to łatwe – „wszystko co jest cenne i wrtościowe rodzi się w bólach i znoju”…

Nie bój się kurczaczku! Działaj, ale najpierw wymyśl siebie. …i nie poddawaj się, bądź konsekwentny w swoich działaniach.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *