Categories
Opinie

Modlitwy i marzenia…

Kiedy ostatnio byłem na mszy przyszedł do mnie pewien obrazek, z kategorii humoru żydowskiego:

Pewien żyd codziennie chodził pod ścianę płaczu i gorąco się modlił do Boga o to żeby ten uczynił go bogatym, przecież dzielnie mu służył, przestrzegał prawa, był uczciwym itd.

Chodził tak już wiele lat, ale nie był bogaty.

I gdy tak się modlił pewnego dnia ze ściany spadł mały pieniążek.

Żyd chwilę pomyślał, a potem zaczął się obrażać na Boga, że jak to tak, przecież o tu się modli o bogactwo, już tyle czasu tu stracił i w ogóle…

coraz większe wyrzuty do pana Boga.

Aż w końcu Bóg się wkurzył i mówi:

„Ty nie płacz tyle,
Ty nie lamentuj,
ty nie trać czas,
ty idź już stąd,
TY W KOŃCU ZAINWESTUJ!!!!”

Bóg chce byśmy wykorzystywali to co on nam dał na maxa. Umiejętności, zdolności,  wiedza zostały nam dane by tworzyć, działać – zmieniać świat!

Jeśli robimy coś w ten sam sposób to zawsze uzyskamy te same rezultaty (może czasem ciut lepsze, może czasem ciut gorsze – ale zawsze takie same)

Jeśli chcemy zmiany/odmiany w naszym życiu musimy też zacząć inaczej działać!