Categories
Wiersze

Odeszłaś…

23 marca 1999 r. odeszłaś spokojnie, jak powiew wiosennego wiatru.
Przed świętami.
Do samego końca pogodna,
choć przez ostatnich 10 dni źle się działo,
nagła choroba,
paraliż
odejście.

Do samego końca pogodna,
nie dająca po sobie poznać zatroskania
swym ciężkim stanem.

Zawsze kochająca,
pocieszająca,
pogodna do końca.

Kochana Mama.

21.03.08 StC (w 9 rocznicę)