Categories
Wiersze

Święty dnia szarego

Święty dnia szarego,
poszedł do sklepu–kupił,
wrócił–brudy uprał,
gary poumywał i
bieliznę uprasował,
tu pocieszył, tam pogadał,
ugotował i nastawił
wodę na herbatę
dziurę zatkał,
kran naprawił
wszystko zrobił,
spocił bardzo,
a pod wieczór,
padł na łoże,
bez słów żalu
i bez skargi
usnął Boga chwaląc
za dzień cały!

3.09.00 StC

Categories
Wiersze

W czeluściach swej duszy

W czeluściach swej duszy
głęboko zanurzony, rzekli: wypłyń
Wypłynąłem na morza i oceany
na lądy i góry rzuciły mnie fale
ciśnięty z wysoka
spadłem na plażę,
zostałem sam.

07.08.00 StC

Categories
Wiersze

Ja, Ty, kościół, przestrzeń, ponad czasem…

Ja, Ty,
kościół,
przestrzeń
ponad czasem,
Ciemność,
czerwone
światełko,
symbol
Twej obecności,
i TY.

Miłość,
spokój,
ukojenie,
bezpieczeństwo
i TY.

Radość,
wierność,
pokora,
posłuszeństwo
i TY.

4.03.00 StC

Categories
Wiersze

żył był nie ma jest żyje

żył
był
nie ma

19.05.00 StC

*) jest
żyje

Categories
Wiersze

W okowach grzechu

w okowach grzechu
Me imię Legion, jakże wspaniałe
40 i 4? być może
ja sam wystarczam za wielu
lecz gdy przyjdę na miejsce
piękne i czyste, swych siedmiu
kompanów prowadzę.
Nikogo się nie boję,
nie lękam
tylko…
szczerej spowiedzi nie lubię,
bo nieswojo się czuję,
tak dziwnie trochę,
a potem…
wyprowadzić się muszę.
Precz mnie wypędzają.

21.02.00 StC