Categories
Opinie

Wielki powrót…

Oj dawno, dawno mnie tu nie było, to nie znaczy że nie było tematów do opisania, zacytowania, o nie, były a jakże, ale mnie „nie było”….

Taka to smutna prawda, że dopadło mnie jakieś choróbsko i męczyło bardzo, bardzo długo, zatoki, gardło, oskrzela, gorączka do 39,5 st. i kiedy wydawało się że już wyleczonym, to znowu wracało, w tej samej kolejności co tydzień.

A kiedy byłem niby zdrowy (coś w gardle siedziało, ale już dośc znośnie – myślałem że to tylko w ramach wspomnienia po chorobie, to znowu się zaczynało…) to nie miałem, i sił, i ochoty do pracy, musiałem szybko chodzić spać, byłem rozbity i przelękniony całym światem i najmniejszymi problemami.

A wystarczył jeden antybiotyk, skutecznie dobrany – i odpowiedni lekarz który raczył mi zajrzeć w gardło gdy mu mówiłem że mnie ono boli…

Już po jednym zastrzyku zaczęło wracać mi zdrowie, i chęci, i ochoty do działania, pracy, tworzenia, myślenia, pisania – oto piszę;)

Medycyna jest wielka i dużo może, ale trzeba umieć z niej korzystać, nigdy, prze nigdy nie można spocząć na stwierdzeniu: widocznie tak musi być…

Ja tak stwierdziłem przy problemach z gardłem, bólem i ropną wydzieliną, a potem rozwinęło mi się takie zapalenie migdałka/ślanianki/zatok czy tam czego i podniebienia, że oprócz tego iż nie mogłem przełykać to nocą myślałem że się uduszę albo zachłysnę wydzieliną ropną…

Nigdy nie mów – widocznie tak musi być! Człowiek mówił: widocznie tak musi być że człowiek chodzi tylko po ziemi – dla współczesnych jemu było to oczywiste i niepodważalne, a teraz co? pływamy, nurkujemy, latamy nawet na księżyc…

Siła woli i pragnienia/marzenia ludzkiego jest przeogromna…