Categories
Wiersze

Veronika

Veronika

Siedzi na ławce,
wakacje,
czy kiedyś Jezusowi
otrze twarz,
gdy dorośnie,
gdy na własną
kalwarię stąpać
będzie,
czy wbrew tłumom
pokłoni się
nad Tym ubitym
zmęczonym,
skrwawionym
ostatnim z ostatnich
–zbawicielem świata.
czy otrze Świętą twarz
z łez, potu i kurzu…
czy ulituje się nad Tym
któremu litość nie była dana.
czy…
Jaka będziesz Veroniko?
jak dorośniesz.

24.06.00 StC

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *