Categories
Wiersze

Życie zbyt szybko przeżyte

Życie zbyt szybko przeżyte

kiedy już u jego kresu
stoję, widzę,
życie zbyt szybko przeżyte.
Bez wzlotów i upadków
Szybko śmignąłem przez autostradę
do nieba wiodącą
wydać się może,
Lecz cóż to
na skraju jej, otchłań
pustką zionie,
mało widziałem,
niewiele przeżyłem
Jak szczur do przodu pędziłem,
a dziś pustka przedemną,
za mną zaś większa stoi.

I co?

Jestem wielkim przegranym,
co pędził by wygrać,
być pierwszym,
lecz wynik nieważny,
bo świat pobiegł
w inną stronę,
zostałem sam.
Zwycięski ze smutkiem na twarzy
(z obliczem smutkiem pokrytym)
wobec bezmiaru pustki,
otchłani rzec można

I co?

I koniec, nie ma nic więcej…

… „Sameś sobie winien”
rzekłby przyjaciel,
gdyby choć jeden był…
Wspomniałby, poratował…
…gdyby był…

20.02.00 StC

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *